Ostatni śnieg w roku

Tytuł wpisu nijak nie odpowiada temu, co za oknem, wiem o tym dobrze. A to dlatego, że nie ma związku z towarzyszącą nam aurą. To tytuł opowiadania, które swego czasu skreśliłem na konkurs poświęcony osobie Sir Arthura Conan Doyle’a organizowany przez magazyn Lśnienie we współpracy z serwisem Carpe Noctem. Nie wiem czy z konkursu cokolwiek wyniknęło, niedługo bowiem po jego ogłoszeniu Lśnienie umarło śmiercią naturalną acz przedwczesną. Tekst czekał sobie, dojrzewał powolutku, aby teraz ukazać się w najnowszym, trzynastym numerze Qfantu. Poniżej zamieszczam fragmencik, żeby zrobić Wam smaka, w celu zapoznania się z całością zapraszam do samego magazynu:

Nazywam się Conan Doyle. Sir Arthur Conan Doyle.

Umieram.

Za oknem pada deszcz, chyba deszcz ze śniegiem, nad ranem mróz malował kwiaty na szybie. Pokój jest pusty, szary, nijaki; pokój człowieka, który niczego nie potrzebuje, bo ma wszystko. Próbuję zamknąć oczy i zasnąć, ale nie mogę. Jest dzień, za wcześnie na sen.

Unoszę powieki i patrzę w sufit, tak jakbym potrafił przelać ból w drewniany strop. Nie potrafię. Boli tak bardzo, że nie zwracam już nawet uwagi na łzy cieknące po policzkach.

Najgorszy jednak jest nie ból, ale głos – młody męski głos, należący do człowieka pewnego siebie i ufnie spoglądającego w przyszłość.

Chcę napisać książkę, mówi, książkę o człowieku, który błądzi.

– Nikt nie chce takich książek – odpowiadam szeptem. Na nic więcej mnie nie stać.

Ja chcę, oznajmia głos. Brzmi znajomo, jakby towarzyszył mi od stuleci.

– Kim jesteś? – pytam. Wargi mi drżą, język mam zdrętwiały, wysuszony. Umieram. A na dodatek boję się, że znam odpowiedź.

Jak to kim?, dziwi się głos. Nazywam się Sherlock Holmes.

Pozwól, że napiszę o tobie książkę.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

Z innej beczki: osoby, w których łapki trafił styczniowy numer SFFiH mogły zauważyć, że wśród tekstów zapowiedzianych na luty znalazło się (wreszcie!) moje opowiadanie „Zabijając ptaki” – tekst, który zdobył pierwsze miejsce w konkursie Świetlne Pióro 2011. Numer może okazać się tym atrakcyjniejszy, że ukaże się w nim również „Córka sztukmistrza” Agnieszki Hałas, który to tekst zwyciężył w Horyzontach Wyobraźni w 2010 roku.

Advertisements

Informacje o Marcin Rusnak

Wrocławianin, rocznik 1984. Miłośnik literatury fantastycznej, muzyki rockowej i dobrego kina. Pisarz, muzyk, tłumacz, nauczyciel angielskiego, mąż.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantastyka, Różne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Ostatni śnieg w roku

  1. cassiopeia pisze:

    Miałam przyjemność robić ostatnie korektorskie poprawki w Twoim opowiadaniu i baaardzo mnie wciągnęło. Świetny kawał literatury po prostu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s