Tłumacząc się tłumaczeniami…

Nie tak dawno pisałem na łamach tego bloga, że ograniczenia czasowe mogą zmusić mnie do zmniejszenia częstotliwości dodawania kolejnych wpisów. W życiu nie sądziłem, że zmuszą w tak dużym stopniu. Od mojej ostatniej notki mija dziś jedenaście dni, a i tak czas, żeby zasiąść przed klawiaturą znalazłem z nielichym trudem. I nie mam go zbyt wiele.

Krótko więc, i na temat. Oto garść informacji, którymi chciałem się z Wami podzielić:

Po pierwsze, na stronie dwumiesięcznika Coś na progu pojawił się pierwszy darmowy ebook wydawnictwa Dobre Historie. Zaginiony pancernik Harry’ego Harrisona to opowiadanie w duchu klasycznej space opery, oferujące atrakcyjną historię i sporą dawkę humoru. Wspominam o tej publikacji z dwóch względów: po pierwsze, to naprawdę przyjemny tekst (co więcej dostępny za darmo w formatach PDF, MOBI oraz EPUB), po drugie – to mi przypadła przyjemność przełożenia go dla Was z angielskiego. Jak sobie poradziłem? Mam nadzieję, że znośnie, możecie zresztą sami to ocenić, pobierając tego ebooka TUTAJ.

Przy okazji, Krzysiek Chalik jak zwykle stanął na wysokości zadania, przygotowując bodaj najlepszą okładkę darmowego ebooka, jaką w życiu widziałem. Miód, po prostu miód.

Co więcej? Od jakiegoś czasu dostępny już jest trzeci numer Coś na progu – i to dostępny nie tylko przez Internet czy w salonikach prasowych, ale i w Empikach. Dla mnie rewelacja i jasny znak, że chłopaki z Dobrych Historii są na dobrej drodze do zdziałania czegoś naprawdę ważnego na naszym polskim literackim poletku. O treści najnowszego Cosia powiem więcej niedługo (na razie przeczytałem połowę i jest naprawdę baaardzo dobrze…), na razie dam tylko znać, że i tam możecie trafić na mój przekład – tym razem w moje brudne łapska trafił sam Robert E. Howard i jedna z jego opowieści o niestrudzonym pogromcy zła, Solomonie Kane. Jest mrocznie, mistycznie i bardzo retro. Polecam.

I na koniec jeszcze jedna informacja. Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku zaczął przyjmować zgłoszenia do trzeciej edycji konkursu literackiego Świetlne Pióro. Opowiadania (do 15 stron maszynopisu, z obowiązkowym elementem fantastycznym) można nadsyłać do 3 grudnia 2012. Szczegółowy regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ, ja ze swojej strony do udziału serdecznie zachęcam, bo nagrody są zacne, organizatorzy profesjonalni i bardzo sympatyczni, a radość z ewentualnych sukcesów wprost nie do opisania :).

Na dziś to już wszystko. Trzymajcie się ciepło!

Reklamy

Informacje o Marcin Rusnak

Wrocławianin, rocznik 1984. Miłośnik literatury fantastycznej, muzyki rockowej i dobrego kina. Pisarz, muzyk, tłumacz, nauczyciel angielskiego, mąż.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantastyka, Polecanki, Różne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s