Cóż tam, panie, w polityce?

W polityce niewiele, a przynajmniej niewiele spraw, które mnie osobiście by specjalnie zajmowały (Polityka? Yeah, like I care…). Są natomiast inne kwestie, o których z braku czasu napiszę niezbyt obszernie, ale jednak napiszę:

– Miło mi donieść, że Scarecrow wziął się  w garść, nasz nowy perkusista normalnie rzuca na kolana i generalnie powoli przygotowujemy się do przejęcia władzy nad światem. Prace nad świeżutką demówką weszły w fazę ostatnich poprawek i efekt końcowy powinien ujrzeć światło dzienne na przestrzeni najbliższych tygodni. Wtedy też premierę będzie miała nasza strona internetowa. Na razie natomiast informuję, że 6 grudnia pojawimy się na Mikołajkowym Jam Session we wrocławskim klubie Od Zmierzchu Do Świtu, gdzie zagramy przesympatyczny set pełen rockowych hiciorów. Zapraszamy wszystkich serdecznie w imieniu swoim i gospodarzy imprezy, zespół Snake Charmer.

– Na portalu Unreal-fantasy.pl pojawiła się jakiś czas temu recenzja mojego autorstwa, a dotycząca powieści Cherie Priest pt. Kościotrzep. Poniżej fragment recenzji, do zapoznania się z całością serdecznie zachęcam – wystarczy kliknąć TUTAJ.

Steampunk to prawdziwy fenomen. Postrzegany często jako cyberpunk uwsteczniony do technologicznego poziomu lamp gazowych i silników zasilanych parą, stał się na przestrzeni ostatnich lat konwencją niebywale nośną i popularną. Wynika to na pewno w dużej mierze z tego, że steampunk z całą swoją scenografią (niebo pełne sterowców, lśniące cylindry na głowach mężczyzn, powozy na drogach, a w tajemniczych laboratoriach niesłychane, pełne kół zębatych maszyny) jest po prostu ładny estetycznie. Co łatwo dostrzec, ruszając się na pierwszy lepszy konwent fantastyczny.

Co ciekawe, steampunk wydaje się nie być konwencją, która szczególnie dużo zawdzięcza książkom – może przez tę swoją wizualność właśnie. Elementy steampunkowe pojawiają się w obu Holmesach z Robertem Downeyem Jr., a także w filmie Sucker Punch Zacka Snydera; mieszankę steampunka i fantasy znajdziemy w niemłodym już, ale doskonałym komputerowym RPGu Arcanum, a i Polacy dołożyli tu swoją cegiełkę, serwując fanom tradycyjnych gier fabularnych przepięknie wydanego Wolsunga. Jednak steampunkowe książki… cóż, trudno znaleźć wśród nich taką perłę, jaką dla cyberpunka był chociażby Neuromancer Gibsona…

– Światło dzienne ujrzała nowa strona Wydawnictwa Dobre Historie, na której można zamówić nie tylko czwarty numer czasopisma Coś na progu, ale też nową książkę, rosyjski kryminał w stylu retro W Otchłani Imatry Aleksandra Ławrowa. Na stronę zapraszam chociażby po to, by zobaczyć, jak może wyglądać profesjonalnie zrobiona witryna www wciąż przecież raczkującego przedsiębiorstwa. Ciekawscy mogą kliknąć TUTAJ.

– Na stronie mojego znajomego i niezwykle zdolnego kolegi po piórze (po klawiaturze?), Grega Gajka, pojawiła się okładka jego debiutanckiej powieści, Szaleństwo przychodzi nocą, a także jej pierwsze fragmenty. Oba elementy prezentują się co najmniej zachęcająco; zresztą, oceńcie to sami, zerkając TUTAJ.

 Na dziś to wszystko. Trzymajcie się ciepło i do przeczytania!

Advertisements

Informacje o Marcin Rusnak

Wrocławianin, rocznik 1984. Miłośnik literatury fantastycznej, muzyki rockowej i dobrego kina. Pisarz, muzyk, tłumacz, nauczyciel angielskiego, mąż.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantastyka, Muzyka, Polecanki, Różne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Cóż tam, panie, w polityce?

  1. Dzięki za polecankę;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s