Liebster Award – czyli wszystko, czego nie chcieliście o mnie wiedzieć

Bardzo miło mi poinformować, że niniejsza strona została wyróżniona nagrodą Liebster Award. Jest to łańcuszkowa forma promowania blogów i blogerów, o której więcej możecie przeczytać TUTAJ. Przy okazji serdecznie dziękuję Agnieszce Hałas, której zawdzięczam to wyróżnienie.

Podstawową zasadą Liebster Award jest odpowiadanie na pytania zadane przez osobę wskazującą dany blog jako warty cudzej uwagi i czasu. Agnieszka przygotowała 11 pytań, odpowiedzi na które zamieszczam poniżej. Miłej lektury!

1. Gdybyś miał/a siebie porównać do jakiegoś gatunku owada, to do jakiego jesteś najbardziej podobny/a i dlaczego?

– Uparta ze mnie bestia, więc pierwsze na myśl przychodzi mi porównanie do pająka wytrwale tkającego swoją sieć w nadziei, że kiedyś takowa się na coś przyda. Brakuje mi jednak pajęczej zwinności i cierpliwości, więc skojarzenie z żukiem gnojowym byłoby chyba, chcąc nie chcąc, bliższe prawdzie. Taki żuczek też należy do niezłych uparciuchów, a pisarzom nieraz zarzucano, że ich praca jest g***o warta :).

2.  Jakie ludzkie zachowanie najbardziej Cię złości?

– Brak szacunku dla innych ludzi, ich poglądów i wykonywanej pracy. We wszystkich możliwych wariacjach i formach. Strasznie szeroka kategoria, powiecie, przecież prawie wszystko da się pod to podciągnąć. My point exactly, odpowiem.

3. Jaki jest Twój ulubiony utwór muzyczny (w miarę możności podaj link do You Tube)?

– Jest tego całe mnóstwo, ale gdybym musiał z pistoletem przy skroni i elektrycznym pastuchem na karku wybrać ten jeden jedyny, byłby to „Free bird” chłopaków z Lynyrd Skynyrd. Za piękny tekst, za tę łkającą slide’ową gitarę, za ogólną kompozycję i jedną z najgenialniejszych solówek gitarowych ever.

4. Najbardziej znienawidzona przez Ciebie książka to…?

– Uff. Ciężka sprawa. Generalnie czytam książki, które wiem, że sprawią mi mniejszą lub większą, ale jednak frajdę. Jak mnie jakaś odrzuca już na pierwszych stronach, rewanżuję się pięknym za nadobne i rzucam ją w kąt. O, już wiem. Wichrowe Wzgórza. Po prostu szlag mnie trafiał i to dość ciężki, jak to czytałem. Niedobrze mi się robiło od bohaterów pozbawionych jaj, charakteru i nie wykazujących śladowej chociażby inicjatywy. Nie neguję stricte literackiej wartości tej książki, klasykiem jest zasłużenie. Ale prędzej skoczę z samolotu z dziurawym spadochronem niż sięgnę jeszcze raz po Wichrowe Wzgórza.

5. Czy wierzysz w istnienie osobowego zła?

– Trudno powiedzieć. Teoretycznie mam się za katolika i jako takowy powinienem wierzyć w istnienie osobowego zła, czy je nazywać Szatanem, czy jakkolwiek inaczej. Ale zdrowy rozsądek każe mi raczej skłaniać się ku temu, że zło jest w każdym z nas i po prostu niektórzy chętniej się ku niemu zwracają, dają mu posłuch. Bo tak jest łatwiej, przyjemniej albo ciekawiej. Przynajmniej na krótką metę.

6. Bliższy Twojej naturze jest porządek czy bałagan?

– Nie cierpię tracić czasu na sprzątanie, ale życie w chlewie też pasuje mi w stopniu w najlepszym razie ograniczonym. Pójdźmy więc na kompromis – bliższy mojej naturze jest porządek, ale wprowadzany cudzymi rękoma :).

7. Jakie obowiązki domowe (zmywanie, pranie, prasowanie…) lubisz wykonywać, a jakich nie znosisz? A może wszystko robią za Ciebie domowe skrzaty?

– Nie znoszę przykładowo ścierania kurzu. To najbardziej idiotyczne zajęcie na świecie, bo zanim człowiek dotrze ze ścierką na najniższą półkę regału, najwyższa znowu jest już zakurzona. Nie powiem, żebym przepadał za jakimiś obowiązkami i oddawał się im ze szczególną pasją, ale najmniej przeszkadza mi chyba prasowanie. Obecności domowych skrzatów nie stwierdzono, ale mój blok to stosunkowo nowe budownictwo – może dopiero muszą się zalęgnąć?

8. Jakie słodycze najchętniej konsumujesz?

– Czekoladę. W każdej postaci i każdych ilościach.

9. Co uważasz za swoją największą wadę?

– Należę do ludzi, którzy są głęboko przekonani, że wszystko wiedzą najlepiej i zawsze mają rację. Moja przemądrzałość i arogancja przybierają rozmiary tak horrendalne, że czasami sam mam ochotę ździelić się w łeb. Najgorsze jest to, że własny charakter ciężko zmienić: gdy faktycznie okazuje się, że w jakiejś spornej kwestii miałem rację – tylko mnie to w tej mojej przemądrzałości, arogancji i ogólnej bubkowatości utwierdza. Gdy racji nie mam, uczucie wstydu i zażenowania przeważnie udaje mi się szybko opanować i zażegnać, a o całej sytuacji czym prędzej zapominam. Beznadziejny ze mnie przypadek, szczerze powiedziawszy.

10. Gdyby złota rybka zaoferowała, że zabierze Cię w zaświaty, żebyś mógł/mogła porozmawiać z jedną wybraną osobą, która już nie żyje, kto by to był?

– Może zabrzmi to łzawo i sentymentalnie, ale zamiast z Aleksandrem Wielkim, Ernestem Hemingwayem czy Jimem Morrisonem wolałbym porozmawiać z moją babcią ze strony mamy. Chciałbym jej opowiedzieć o tym, jak potoczyło się moje życie (i, o ile w zaświatach to możliwe, pokazać zdjęcie jej prawnuka :)) i zadać dziesiątki pytań, które nie przyszły mi do głowy, gdy jeszcze żyła.

11. Gdyby ta sama złota rybka mogła Cię zmienić w kogoś innego, kto by to był?

– Jestem facetem, który prowadzi stosunkowo wygodne, bezpieczne życie, bez ekstremalnych przeżyć i myślę, że poprosiłbym złotą rybkę o wejście w skórę kogoś zupełnie odmiennego. Może Lary Croft? 🙂

To już wszystkie pytania. Aby łańcuszka nie przerywać, czas na moje pytania i na wskazanie blogów wartych odwiedzenia. Jako że na necie spędzam niewiele czasu, o wymienieniu 11 blogów nie ma mowy – poprzestanę na pięciu, które mogę z czystym sercem polecić. A są to:

http://stonawski.efantastyka.pl/
http://www.zaginionyalmanach.pl/
http://gajekgreg.wordpress.com/
http://killallmovies.blogspot.com/
http://cosnaprogu.blogspot.com/

Natomiast moje pytania to:

1. Gdybyś mógł/mogła zamieszkać w dowolnym miejscu, co/gdzie by to było?

2. Jako dziecko chciałeś/aś zostać …?

3. Gdybyś znalazł/a się na bezludnej wyspie z jedną jedyną książką w dłoni, co chciałbyś/chciałabyś, aby to była za książka?

4. Ostatni film, którego obejrzenia żałowałeś/żałowałaś to …?

5. Jaki jest Twój ulubiony bohater kreskówkowy?

6. Czego się najbardziej boisz?

7. Gdybyś mógł/mogła zmienić w Polsce lub Polakach jedną rzecz, co by to było?

8. W jakiej epoce historycznej najbardziej chciałbyś/chciałabyś żyć?

9. Twój ideał piękna to…?

10. Co cię potrafi zawsze wzruszyć?

11. Gdybyś mógł/mogła otrzymać od Siły Wyższej odpowiedź na jedno dowolnie wybrane pytanie – co to by było za pytanie?

Na dziś to wszystko, trzymajcie się!

Reklamy

Informacje o Marcin Rusnak

Wrocławianin, rocznik 1984. Miłośnik literatury fantastycznej, muzyki rockowej i dobrego kina. Pisarz, muzyk, tłumacz, nauczyciel angielskiego, mąż.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka, Różne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s