Premierowe opowiadanie: W labiryncie

Dzieje się dużo, dzieje się fajnie. Aż się pycho samo w rogala układa i krew jakoś żywiej krąży po żyłach. Ale po kolei.

111Zacznijmy od wieści literackich. W najnowszym numerze Fantastyki: Wydania Specjalnego ukazał się mój tekst pt. „W labiryncie”. To długie opowiadanie, jedno z najdłuższych i najbogatszych (tak językowo, jak i treściowo), jakie zdarzyło mi się popełnić. Nie będę zdradzał fabuły, pozwolę sobie natomiast przytoczyć słowa Michała Cetnarowskiego, który na temat „W labiryncie” pisze tak:

„W publikowanym tekście – trochę jak w „Linii oporu” Jacka Dukaja – przeróżne konwencje fantastyczne stają się językiem do opowiadania o człowieku i jego traumach. A także o mitologicznych zwierciadłach, które podkładamy sobie przez wieki. Czy to „jeszcze fantastyka”? Na pewno bez jej literackiego języka nie dałoby się „W labiryncie” napisać w obecnym kształcie, co ładnie pokazuje, jak wykorzystywać znane konwencje w miejscach, w których być może byśmy się ich nie spodziewali.”

Jeśli to Was nie przekonuje, w numerze znajdują się też opowiadania Marcina Podlewskiego (pisałem o nim, jakiś czas temu na tym blogu. Możecie mi wierzyć, nie mogę się doczekać, kiedy rozsiądę się wygodnie i pogrążę w lekturze jego tekstu) oraz Jacka Wróbla, kolejnego świetnego pisarza, młodego stażem i wiekiem, ale obdarzonego lekkim, a jednocześnie dojrzałym piórem oraz świetnym poczuciem humoru.

Jeszcze raz serdecznie zachęcam do zapoznania się z kwietniową Fantastyką: Wydaniem Specjalnym, na pewno warto.

A teraz z innej mańki, a mianowicie muzycznej. Mój zespół Scarecrow wystąpił wczoraj podczas koncertu eliminacyjnego XVI PROMO FEST, który to koncert wygrał za sprawą szczęśliwego ułożenia gwiazd (w stopniu mniejszym) oraz cudownej, wiernej nam i wiecznie nas wspierającej publiczności (w stopniu znacznie większym). Serdeczne dzięki dla wszystkich naszych fanów, Wasza obecność naprawdę nas nakręca i sprawia, że na scenie chcemy dać z siebie wszystko.

Wygrana podczas tego koncertu oznacza, że we wtorek 28.04.2015 wystąpimy na koncercie finałowym PROMO FESTU w Starym Klasztorze we Wrocławiu, obok takich kapel jak Labirytm, Nasty Crue czy Draw The Line. Zapowiada się prawdziwa muzyczna uczta, na którą serdecznie wszystkich zapraszamy – start o 19:00, wejście za darmo. Przychodźcie tłumnie, bo z pewnością będziemy potrzebować Waszego wsparcia!

Na razie to wszystko, trzymajcie się ciepło, cieszcie wiosną i uśmiechajcie szeroko 🙂

Do rychłego przeczytania!

Reklamy

Informacje o Marcin Rusnak

Wrocławianin, rocznik 1984. Miłośnik literatury fantastycznej, muzyki rockowej i dobrego kina. Pisarz, muzyk, tłumacz, nauczyciel angielskiego, mąż.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Fantastyka, Muzyka, Polecanki, Różne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Premierowe opowiadanie: W labiryncie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s